Teraz trochę o Nas, czyli…

A wszystko zaczęło się tak:


Grudzień 2015. Zimowy wieczór. Dzwonię do Kingi, sąsiadki. „Słuchaj, byliśmy dzisiaj z Kubusiem w mieście, w kawiarni rodzinnej… Świetnie byłoby samemu stworzyć miejsce dla rodziców takich jak my – żeby było gdzie pogadać, poplotkować, pożalić się, nawet wymienić ciuchy, zabawki bez ogłaszania się na grupie, po prostu żeby w końcu było gdzie wyjść z domu”. Na to Kinga z miesięczną wówczas córeczką na ręku „Aga, co za problem, stwórzmy takie miejsce. Znasz mnie przecież”.


Wystarczyła jedna rozmowa, by wyobraźnia zadziałała. I tak zaczęło powstawać Malinkowo :-)


Agata - mama 2,5-letniego Kubusia, Kinga – mama 6-letniego Michałka i 8-miesięcznej Kai.


Jeszcze do niedawna pracowałyśmy w biurze. Jedna w rozliczeniach, druga w marketingu. Gdyby kilka miesięcy temu ktoś powiedział nam, że zamienimy nasze biurka na ladę barową, postukałybyśmy się w głowę!


Bardzo dobrze pamiętamy, (Kinga dalej pamięta :-)) jak po kilku miesiącach macierzyńskiego zaczęłyśmy wariować. Każda z nas czuła się jak w dniu świstaka, od poniedziałku do piątku to samo, codzienne spacery z wózkiem wyrobiły koleiny na podjeździe, a na powrót męża z pracy każda z nas czekała jak na zbawienie… Dobrze byłoby w końcu z kimś pogadać! Ciągle tylko pranie, sprzątanie, ogarnianie… Aaaaaaaaaaaaaa!!! Chcę wyjść do ludzi, moje dziecko też!!!!!!!!!!! Jakoś tak już jest, że my rodzice (zwłaszcza mamy) potrzebujemy pogadać sobie o karmieniu, wysypkach, kupkach, zupkach… lub po prostu się wyżalić dla zresetowania myśli.:-) Najlepiej nie u siebie w domu i koniecznie przy kawie :-) My bierzemy to na klatę ;-)

W końcu szczęśliwy rodzic to szczęśliwe dziecko. Dobrze jest czasem zwolnić tempo, spędzić czas z dzieckiem sam na sam, bez ścierki w ręku, obiadu na kuchence, laptopa na kolanach. Samie widzimy, że jeśli my jesteśmy w dobrym humorze to nasze dzieci również. One też chcą spotykać się z rówieśnikami, doświadczać czegoś nowego, innego, czego nie ma w domu.


Wszędzie piszą o zbilansowanej, zdrowej diecie dla Maluszków. Podawaj to, nie podawaj tamtego. Jeśli słodycze – to tylko domowej roboty. Ok, ale same wiecie jak trudno jest pomiędzy prasowaniem, ubieraniem (nie siebie), podcieraniem (dalej nie siebie), praniem znaleźć czas na stworzenie zdrowego, pełnego witamin i minerałów, zbilansowanego posiłku dla maluszka i (w końcu!) dla siebie. My postaramy się Wam w tym pomóc.

Oddając się naszej kulinarnej pasji, zamierzamy dopieścić Wasze podniebienia serwując zdrowe owocowo-warzywne koktajle, domowe ciasta, ciasteczka i wiele, wiele innych zdrowych pyszności dla Was i Maluszków :-)


My już nie możemy doczekać się na spotkanie z Wami! A Wy?

Malinkowo, ul. Zatorska 63a/1u, Wrocław
tel.  662-750-038
e-mail: malinkowo.wroclaw@gmail.com , kontakt@malinkowo.wroclaw.pl